COP 14 CBD w Sharm El Sheikh

Relacja z pierwszej ręki (1)

Po Konferencji Stron Konwencji
o różnorodności biologicznej

W cieniu przygotowań do 24. sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP 24) tzw. Szczytu Klimatycznego (rozpoczął się 3 grudnia i będzie trwał do 14 grudnia 2018) bardzo mało uwagi poświęcano w Polsce odbywającej się dosłownie „w przeddzień Katowic” Konferencji Stron Konwencji o różnorodności biologicznej COP 14 CBD.

Fakt, że w Polsce na co dzień bardziej odczuwa się konsekwencje zmian klimatu niż zmniejszanie się różnorodności biologicznej oraz to, że Polska jest gospodarzem COP klimatycznego, a związane z klimatem dylematy mają wyraźny podtekst polityczny sprawia, że COP o różnorodności biologicznej nie wzbudza aż takiego zainteresowania mediów. Tym samym temat ten nie przyciąga uwagi i nie dociera  do świadomości szerszej publiczności. Dokłada się do tego jeszcze odległość wydarzenia, bo kolejne Konferencje Stron Konwencji o bioróżnorodności odbywały się poza Europą (2014 r. w Japonii, 2016 r. w Meksyku, a teraz w 2018 r. w Egipcie) oraz słabe zrozumienie samego pojęcia „różnorodność biologiczna”. Mamy więc choć częściowe wyjaśnienie dlaczego o znaczeniu  COP 14 w Sharm El Sheikh powszechnie wiadomo tak niewiele.

A przecież różnorodność biologiczna to podstawa naszego życia – zarówno indywidualnych osób jak i całej, zbliżającej się do 8 miliardów, populacji ludzkiej na Ziemi. Jesteśmy wszyscy częścią różnorodności biologicznej i zależymy od trwałości procesów biologicznych, ale nieprzekraczalne granice zapewnienia tej trwałości trudniej określić niż, jak to możliwe w przypadku klimatu, gdy mówimy o konkretach „w stopniach”. Trzeba więc o problemach poruszanych przez COP 14 CBD i o podjętych (lub niestety, niepodjętych) postanowieniach szerzej informować i to w sposób zrozumiały, nie tylko dla specjalistów.

Teraz jednak, na gorąco, nim merytoryczne rezultaty i dokumenty COP 14 zostaną w całości udostępnione, chciałabym jako uczestnik i naoczny świadek, podzielić się refleksjami o stronie organizacyjnej konferencji.

W porównaniu z 30 tys. uczestników COP klimatycznego na COP CBD akredytowanych było „zaledwie” ponad 6 tys. delegatów. Reprezentowali oni 200 państw i regionów ONZ. Kolory oznaczeń na „badżach” przypisane były poszczególnym kategoriom interesariuszy – to członkowie oficjalnych delegacji państwowych, przedstawiciele „ludności tubylczej”, NGO, „academia/research”, czyli naukowcy i eksperci, biznes, media oraz pracownicy Sekretariatu COP. Bardzo dużą i sprawną grupę wspomagającą organizację wydarzeń konferencji stanowili wolontariusze – studenci egipskich uczelni. Ich zaangażowanie było  bardzo potrzebne, bo nowoczesne Międzynarodowe Centrum Konferencyjne w Sharm El Sheikh jest bardzo rozległe i równolegle działo się tu wiele różnych wydarzeń. Oprócz oficjalnych posiedzeń na sali plenarnej wiele obrad i spotkań  towarzyszących odbywa się w różnych pawilonach, salach a nawet namiotach. W długich korytarzach łączących poszczególne budynki prezentowane są stoiska z materiałami informacyjnymi narodowych i międzynarodowych agencji i organizacji oraz wystawy ilustrujące osiągnięcia poszczególnych krajów w dziedzinie zrównoważonego korzystania z różnorodności biologicznej. Ponieważ wiele delegacji pojawiło się w strojach narodowych cały przewijający się przez centrum konferencyjne tłum obrazuje również różnorodność  kultur tak ważną dla zachowania różnorodności biologicznej.

Przyjazny środowisku sposób organizacji tak dużego przedsięwzięcia najlepiej oddaje dbałość o unikanie plastiku, np. zapewniono jednorazowe sztućce wykonane z cienkiego drewna, a talerzyki i kubeczki były tylko papierowe. Aby jednak zmniejszyć liczbę nawet i takich jednorazówek, to w torbach konferencyjnych każdy dostał swój elegancki pojemnik-termos do korzystania z własnej wody. Same zaś torby konferencyjne (z włókna palmy), w myśl celów zrównoważonego rozwoju wspierania społeczności lokalnych, przygotowały kobiety z miejscowej organizacji  rzemiosła ludowego.

Duże wyzwanie logistyczne stanowił transport uczestników z hoteli w różnych częściach miasta do Centrum Konferencyjnego. Dojazd zapewniała cała flota autobusów ozdobionych logo CBD i hasłem konferencji, co zarazem było ruchomym plakatem informującym o konferencji tysiące turystów przyjeżdżających do Egiptu z całego świata. Bardzo widoczne działania policji (uzbrojone patrole, blokady na drogach) dla zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom konferencji, kompensowane były przez miłe starania obsługi hotelowej. Ozdabianie ręczników leżącymi na trawnikach opadłymi kwiatkami pokazywały, że znane są tu zasady up-cyklingu…

Po tych kilku obserwacjach samej  otoczki organizacyjnej COP CBD, w następnym odcinku relacji „z pierwszej ręki” będzie już o dużo mniej optymistycznych sprawach: merytorycznych sprawozdaniach i  dokumentach oraz rezultatach sesji tematycznych i wymiany doświadczeń edukacyjnych w ramach CEPA Fairs.

Tekst i zdjęcia: dr Anna Kalinowska
(UCBS)