Zmarł Robert Kęder

Odszedł Robert Kęder

Straciliśmy Przyjaciela

Robert Kęder (w środku) – jako gość na wystawie zorganizowanej przez UCBS: Lasy wokół miast, listopad 2013 r.

 

Z ogromnym żalem informujemy: dziś dotarła do nas smutna wiadomość, że 19 września 2018 r. zmarł Robert Kęder, nasz Przyjaciel i wieloletni współpracownik. Inicjator, autor i koordynator wielu projektów, głównie edukacyjnych, prowadzonych przez Uniwersyteckie Centrum Badań nad Środowiskiem Przyrodniczym i Zrównoważonym Rozwojem, członek-założyciel Warszawskiego Metropolitalnego Centrum Eksperckiego Edukacji dla Zrównoważonego Rozwoju. Założyciel i prezes Fundacji Na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju. Pracowaliśmy z Robertem niemal do ostatnich dni. Niektóre działania zostawił nam i współpracownikom „w połowie drogi”.

Człowiek wielu pasji, niespokojny duch, niesamowicie pracowity i kreatywny w każdej dziedzinie, której oddawał się z zapałem i bez reszty. Jednocześnie optymista, mimo przeciwności losu.  Był producentem telewizyjnym, scenarzystą, redaktorem i wydawcą publikacji, animatorem działań edukacyjnych w ochronie środowiska i popularyzatorskich w dziedzinie medycyny. Współtworzył projekty ekologiczne, witryny internetowe, angażował się w działania związane m.in. z ochroną klimatu.

Robert miał też drugą pasję. Był osobą, której transplantacja przed ponad dwiema dekadami dała drugie życie. Poświęcił swoje umiejętności i talent na promocję idei przeszczepiania narządów. Robert był założycielem i prezesem Polskiej Federacji Pacjentów DIALTRANSPLANT. Niestety, szansę na trzecie życie dostał na krótko. Żył tylko 53 lata, ale w naszej pamięci i wspomnieniach będzie żył wiecznie, tak, jak wszystko co z nami tworzył.

Rodzinie i Bliskim składamy szczere wyrazy współczucia.

Zespół UCBS

Pożegnanie Roberta odbędzie się w sobotę 29 września br. o godz. 11.00 w kościele Wniebowstąpienia Pańskiego, w Warszawie, Al. KEN 101, po czym nastąpi odprowadzenie na cmentarz w Wildze. Zgodnie z wolą Rodziny prosimy, nie kupujcie kwiatów,
pieniążki przelejcie na konto WOŚP. Robert tak by chciał.