Lektury na Dekadę Różnorodności Biologicznej 2011-2020:

Stanisław Zięba Życie – system biologiczny

Wydawnictwo Naukowe PWN, 2016

zycie-syst-biol-s-ziebaokl-wer-2

Ogłoszona przez Program Środowiskowy ONZ i Sekretariat Konwencji o różnorodności biologicznej Światowa Dekada Bioróżnorodności ma na celu zaznajomienie jak najszerszych kręgów ludzi z istotą i znaczeniem dla nich różnorodności żywego świata. Pojęcie różnorodności biologicznej jest bardzo pojemne. Odnosi się do zagadnień ściśle przyrodniczych, humanistycznych oraz ekonomicznych, zarówno w kontekście naukowym jak i utylitarnym. Zajmując się tyloma sprawami „o” jak i „wokół” świata żywego, nie podejmuje jednak nawet próby postawienia fundamentalnego pytania: czym jest życie jako takie, jaka jest jego natura. Postawienie tego pytania nie wynika tylko z potrzeby jasnej definicji do celów naukowych, ale i praktycznych, zależy od tego także sposób podejścia aksjologicznego.

Jaka jest natura życia? Czy udało się nauce jego istotę w pełni zdefiniować? W nauce ważną rolę pełnią pytania fundamentalne, przed którymi stają nauki fizyko-chemiczne i biologiczne. Odpowiedź na każde z nich jest źródłem następnych. Na krytyczny przegląd tych podejść i poglądów oraz ich wyjaśnienie – niewielu badaczy jest zdolnych się porwać. Dlatego tak ważne jest zadanie podjęte przez ks. profesora Stanisława Ziębę, by scharakteryzować fenomen życia, zarówno od strony przesłanek filozoficznych jak i empirycznych. Zadanie to wymagało gigantycznej erudycji i mrówczej wręcz pracy. Analizie zostało poddane znacznie ponad pół tysiąca poważnych pozycji literaturowych, z których wiele to prace najnowsze, wydane w ciągu ostatnich dwu lat. Co jest niezwykle ważne, większość cytowanej literatury to pozycje francuskojęzyczne, mniej powszechnie znane wśród naukowców przyzwyczajonych do korzystania z anglosaskich źródeł. To także wielkie dzieło edukacyjne.

Dokonując tego bezprecedensowego przeglądu Autor zastanawia się, czy jednoznaczna odpowiedź na pytanie o pojęcie i definicję życia istnieje i czy jest w ogóle na tym etapie poznania możliwa. Napotyka bowiem na złożoność samej natury biologicznej jak i dyscyplinowana jest regułami metodologii badawczej. Coraz bardziej wyrafinowane techniki i narzędzia badawcze przyczyniły się do nowych odkryć oraz krystalizowania świeżych poglądów, ale też ukazały nowe problemy badawcze. Gromadzenie wiedzy o różnorodnych aspektach biologicznych nie ukaże nam jedności życia – ich suma nie da całości. Jaka jest różnica między biosem a światem nieożywionym? Świat biotyczny w porównaniu do abiotycznego charakteryzuje się cechami i zjawiskami nieznanymi w świecie abiotycznym.

W rozważaniach nad istotą życia Autor dowodzi, że należy pytać, na jakim poziomie sytuuje się jedność i różnorodność form żywych, gdyż aby zrozumieć logikę życia należy uwzględnić wszystkie poziomy biologiczne. Kategoria organizacji służy do opisu organizmów, a także do wyjaśnienia genezy form życia w ich jedności i różnorodności. Ujawniające się między poszczególnymi badaczami i szkołami naukowymi różnice w definicji życia wynikają z różnych stanowisk poznawczych, wskazują na takie cechy życia, jak wzrost, adaptacja, złożoność, rozwój form, różnorodność, nieprzewidywalność.

Analizując różnice Autor zwraca uwagę na dwa nurty w badaniach układów biotycznych. Pierwszy z nich skupia się na szczegółach układów, odkrywa coraz to nowe formy makromolekuł biochemicznych. W tym nurcie podkreśla się rolę DNA jako reprezentanta istoty życia. Zdaniem wielu badaczy DNA jako istotna składowa życia podniesiona do rangi przyczyny jego właściwości nie spełnia tej funkcji. To tylko molekuła chemiczna. Praktycznie niemożliwe jest przyjęcie, że struktura i funkcja organizmu żywego są rezultatem jednej przyczyny. Skupienie się jedynie na materiale genetycznym nie pozwala dostrzec wzajemnego oddziaływania organizmu ze środowiskiem. Drugi nurt za przedmiot badań obiera układy i systemy jako całość, dostrzega wyraźną różnicę między systemami fizycznymi i biologicznymi. Życie z istoty swej jest systemem w relacji ze środowiskiem, to ciągła wymiana materii, energii i informacji ze środowiskiem, to utrzymanie stanu wysokiego uorganizowania. Sedno życia tkwi nie tyle w naturze sił, które działają na pojedyncze molekuły tworzące organizm, ile w tym, że cały ich zbiór współpracuje w sposób spójny. Zjawiska zachodzące na poziomie całości nie są powiązane bezpośrednio z właściwościami cząsteczek, z których zbudowana jest substancja komórkowa. Życie ujawnia się, gdy poszczególne elementy materii są we właściwy sposób uporządkowane, w wyniku powiązań między nimi tworzy się nowa jakość. Na każdym poziomie organizacji lub skali pojawiają się całkiem nowe rodzaje właściwości – właściwości emergentne, których nie da się przewidzieć, tak jakby były jedynie sumą części. Tak więc procesy życia są wynikiem zasady emergencji. Zresztą dowodzeniu, że systemy biologiczne są systemami emergentnymi (a w podejściu naukowym, emergentyzm pełni rolę komplementarną do redukcjonizmu) Autor poświęcił swą poprzednią książkę (Życie-koncepcja emergentyczna, 2013).

Rozwój zainteresowania problematyką życia spowodował, że nastąpił podział badań na wiele autonomicznych specjalizacji. W wyjaśnianiu rzeczywistości biotycznej korzystamy z danych nauk chemicznych, fizycznych i biologicznych. To rozdrobnienie spowodowało utratę jednolitości badań nad życiem. Wypływają z tej cennej książki wnioski, że poznawanie istoty życia wymaga integracji różnych dziedzin poznania, a nie skupienia się na poszczególnych elementach. Pytanie o naturę życia przestało być zagadnieniem wyłącznie biochemii, genetyki, informatyki i innych dziedzin badających molekuły oraz ich funkcjonowanie. Poznanie natury życia wymaga poznania wszystkich relacji w układach biotycznych. Nie tylko problemem jest z czego składa się Życie, ale również jak ono działa w każdej skali od cząstek po biosferę. To bardzo cenne wnioski wypływające z tej książki, także co do kierunku i sposobu prowadzenia badań naukowych niezbędnych dla zachowania różnorodności biologicznej.

Pojęcie życia jest elementarne, dane w bezpośrednim doświadczeniu. Definicja życia ma wiele zadań, jest też użyteczna w sensie praktycznym, w komunikacji międzyosobowej. Może tez zależeć od kontekstu kulturowego. Dlatego też w zaleceniach do implementacji Konwencji o różnorodności biologicznej proponuje się, aby pojęcie różnorodności biologicznej, samo w sobie wymagające odniesienia do pojęcia życia, powinno być tłumaczone na języki lokalne, niekoniecznie dosłownie, a raczej z uwzględnieniem kontekstu kulturowego.

Książka porusza trudny temat, wymagający od czytelnika przynajmniej podstaw znajomości historii rozwoju nauk biologicznych, kierunków filozoficznych i terminów metodologicznych. Jednak oparte na analizie setek (dosłownie) pozycji naukowych wywody są prowadzone przez Autora w tak klarowny sposób, że niepostrzeżenie pokonuje się trudności, a używana terminologia już po pierwszych rozdziałach zostaje oswojona. W ten sposób przedstawione rozważania stają się dostępne dla osób, którym w pierwszym momencie może się wydawać, że przerastają możliwości ich aparatu pojęciowego.

Nie ulega wątpliwości, że dzieło księdza profesora Stanisława Zięby Życie – system biologiczny, ma fundamentalne znaczenie dla naukowców chcących swoje badania widzieć na szerokim tle, a nie tylko w perspektywie hermetycznej dziedziny. Jednak to lektura nie przeznaczona wyłącznie dla stosunkowo wąskiego grona naukowców. Powinna być polecana także tym osobom, które zajmują się zarówno społecznymi, jak i ekonomicznymi oraz prawnymi aspektami różnorodności biologicznej. Przedstawione przez Autora rozważania dowodzą, jak złożonym, ciągle niedostępnym do uchwycenia w ramy nauki fenomenem, jest Życie. Przecież, jak udowadnia Autor w kolejnych rozdziałach książki, wiedza o życiu kształtuje modele etyczne, społeczne i polityczne. Trzeba dodać, że od ich kształtu zależy, jak będą wypełniane zalecenia Konwencji o różnorodności biologicznej. Lektura książki dowodzi również, że nieuchwycona do końca specyfika życia uczy wobec niego pokory i czyni ochronę oraz działania zapewniające trwałość różnorodności biologicznej absolutnie bezwarunkową koniecznością.